Dom przy ul. Kościuszki 17 – dawna architektura Legionowa w akwarelach Bożeny Mańk z komentarzem Jacka Szczepańskiego (8)

Jacek Emil Szczepański

Gdy w 2003 r. odwiedziłem Halinę Kunowską właścicielkę domu przy ul. Kościuszki 17 nie zdawałem sobie sprawy, że dotykam historii ważnej dla Legionowa. Niepozorny drewniany budynek należał do jej rodziców Józefy i Jana Popławskich. Tata pani Haliny, mieszkający tu 45 lat, okazał się budowniczym największych kamienic w Legionowie.

Początkowo w latach 1919–1922 pracował w legionowskiej hucie szkła w charakterze starszego majstra przy odbudowie obiektów przemysłowych. Nadzorował naprawę komina fabrycznego. Jego ofiarna praca doprowadziła do ponownego uruchomienia huty w grudniu 1920 r., po sześcioletniej przerwie spowodowanej I wojną.

Po parcelacji terenów przez M. Potockiego Popławscy kupili działkę przy ówczesnej ul. Kościuszki 23 (dziś to nr 17). Przylegała ona bezpośrednio do terenu huty. W 1928 roku wznieśli na niej niewielki drewniany dom, który zachował się do dziś. Jego nazwa – „Willa Betoniarka” przypominała, że na podwórzu Jan Popławski wytwarzał cementowe elementy (kręgi, płyty chodnikowe, krawężniki, pustaki). Miały one duże wzięcie w nowo powstającym Legionowie.

Jednocześnie prowadził roboty murarskie przy kilku czynszowych kamienicach. Właścicielem jednej z nich, wybudowanej w 1930 r. przy ul. Kopernika 16, był Jerzy Petersburski. Ten znany kompozytor wystawił J. Popławskiemu podziękowanie „za solidną i staranną pracę”, które Halina Kunowska wraz z innymi pamiątkami ofiarowała legionowskiemu muzeum. Na początku lat 30. XX w. J. Popławski pracował przy budowie narożnej kamienicy Blusztejna Pejsacha obok stacji PKP (Kościuszki róg Piłsudskiego) oraz kamienicy Marceli i Władysława Moczulskich przy ul. Piłsudskiego 15 w rynku.

W późniejszym okresie realizował kolejne budowy w Legionowie, Chotomowie i Warszawie. W marcu 1938 roku premier Sławoj Składkowski odznaczył J. Popławskiego Brązowym Krzyżem Zasługi za osiągnięcia na polu pracy zawodowej. W tym czasie był on zaangażowany w budowę pieca wannowego dla Mechanicznej Huty Szkła Taflowego i Technicznego w Kamieniu koło Sandomierza. Wznoszono ją na terenie Centralnego Okręgu Przemysłowego. W połowie 1939 roku mistrz J. Popławski prace te ukończył.

Budowniczy zmarł 14 lutego 1973 r. Spoczął na legionowskim cmentarzu obok żony Józefy. W 2009 roku została tu pochowana także ich córka, wspomniana Halina Kunowska. Dom przy Kościuszki przez dziesiątki lat stanowił enklawę przedwojennego Legionowa. Otaczał go drewniany parkan z charakterystyczną bramą wykonaną także z drewna (widzimy ją na akwareli B. Mańk). Na podwórzu uwagę zwracała studnia z odciśniętym na cembrowinie napisem: J.P. 1926. Całości dopełniały krzewy bzu. Z czasem jednak i w te okolice zaczęła wkradać się nowoczesność.

 

Autorka akwareli – Bożena Mańk